80. rocznica powstania NSZ – uroczystość w Elblągu

17-go września odbyły się w Elblągu organizowane po raz siódmy uroczystości związane z utworzeniem Narodowych Sił Zbrojnych. W tym roku przypadła okrągła, 80-ta rocznica powstania NSZ. W Ratuszu Staromiejskim odbyła się konferencja popularnonaukowa oraz koncerty patriotyczne. Elbląska dziennikarka Grażyna Wosińska przedstawiła żołnierzy NSZ, których po wojnie los rzucił do Elbląga. Był wśród nich i Andrzej Żelazny,odznaczony Krzyżem Walecznych i Virtuti Militari, były działacz RNR-„Falanga”, członek NSZ, AK i uczestnik powstania warszawskiego w 1 Kompanii Szturmowej…

Dalej

Tadeusz Gluziński: Chrześcijaństwo a żydzi

Opis działalności żydów w państwie rzymskim byłby niezupełny, gdyby pominąć ich stosunek do nowopowstałego i rozkrzewiającego się wspaniale chrześcijaństwa. Pisarze żydowscy w czasach starożytnych zapewniają bowiem gorliwie, że to nie żydzi odnoszą się da chrześcijaństwa z nienawiścią, lecz przeciwnie chrześcijaństwo obarczyło ich nieuzasadnioną niechęcią, winą ukrzyżowania Chrystusa, tysiącem oszczerstw na temat mordu rytualnego, znieważania świątyń chrześcijańskich, zatruwania studzien, sprowadzenia Tatarów itd. Warto się temu zagadnieniu przyjrzeć bliżej w miarę, jak pozwolą mi na to dostępne materiały i…

Dalej

Roman Dmowski: Oszczędność sił i ekspansja

Stara i oklepana prawda, że bezczynność jest głównym źródłem demoralizacji, stosuje się nie tylko do ludzi pojedynczych, ale i do narodów. W pospolitym znaczeniu mówi ona, iż życie czynne jest najlepszym zabezpieczeniem zdrowia duchowego, głębsze jednak wejrzenie w rzecz każe ją jeszcze uzupełnić: zdrowie duchowe człowieka wymaga zakresu życia czynnego, zużytkowującego jego najgłówniejsze zdolności i dającego ujście jego najwydatniejszym skłonnościom, bo nie zużytkowane siły ducha mogą takie same szkody wyrządzać w naszym świecie wewnętrznym, jak…

Dalej

Alfred Łaszowski: Tajemnice zwycięstwa

Podczas jednego z wieczorów dyskusyjnych była inspektorka pracy p. Halina Krahelska analizowała przyczyny sukcesów faszyzmu. Podstawowy argument brzmiał: Hitler zwyciężył dlatego, że przejął hasła socjalistów. Ukradł je po prostu, lekceważąc zasadę uczciwej konkurencji partyjnej. Wbrew temu co pisze „Robotnik” nie jesteśmy bezkrytycznymi wielbicielami doktryny faszystowskiej, zdajemy sobie sprawę z niebezpieczeństw, jakie pociąga za sobą uleganie wszelkim wpływom. Ale nie o to chodzi. W danym wypadku uderza nas pewien fakt tragiczny: Straszliwa bezradność socjalizmu w obliczu…

Dalej

Adolf Józef Reutt: Ideał i twórczość

Jako impuls do twórczego działania na niwie społeczno-politycznej, nie wystarcza samo tylko niezadowolenie z rzeczywistości dnia dzisiejszego. Potrzeba czegoś więcej. Trzeba jasnego wyobrażenia o tym, jak ta rzeczywistość ma wyglądać, jaką być powinna. Bo dopiero ta świadomość, ten wyraźny obraz Jutra pobudza wolę człowieka do działania i sprawić może, że pragnienia jego ze sfery marzeń wejdą na drogę realizacji. U narodzin twórczego, społecznego czynu tkwi jasna świadomość tego, co przez ten czyn ma być dokonane,…

Dalej

Bohdan Wasiutyński: Kryzys demokratyzmu

Jesteśmy świadkami kryzysu idei demokratycznej. W kołach inteligencji szerzy się rozczarowanie do „rządów ludowych”, a ten nastrój oddziaływuje na stosunek do samej idei. Wytyka się niezdolność przedstawicieli ludu do rozwiązywania zagadnień politycznych i społecznych i do kierownictwa życiem państwowym. Wykazuje się egoistyczne, klasowe stanowisko w sprawach doniosłości ogólno-narodowej. Nie chodzi tutaj o analizę słuszności tych twierdzeń. Powyższe wszakże nastroje doprowadzą zapewne do rewizji poglądów na problemat demokracji w Polsce. Warto się przeto nim nieco zająć.…

Dalej

Kazimierz Hałaburda: Za czy przeciw demokracji

Rok temu jawnie i z hałasem utworzony został wielki front demokratyczny pod hasłem przeciwstawienia się antydemokratycznemu nacjonalizmowi. Front ten reprezentowany przez Ligę Narodów skupił najrozmaitsze żywioły — rosyjskich komunistów, socjaldemokratów z Drugiej Międzynarodówki, drobnomieszczańskie partie liberałów, radykałów, republikanów demokratów i konserwatystów, międzynarodową finanserię a przede wszystkim piętnaście milionów żydów rozsianych po świecie. Okazało się w ten sposób, że obrońcami demokracji rzekomo są wielcy bankierzy, szefowie karteli, Stalin — czerwony car i nowoczesny azjatycki satrana, tudzież…

Dalej

Jan Rembieliński: Wielka Polska

Gdyby chcieć przedstawić najzwięźlej ideały wchodzącego dziś w życie młodego pokolenia, to wyraziłyby się one w dwóch słowach: „Wielka Polska”. Idąc za Romanem Dmowskim, lecz jednocześnie, idąc za płynącym z głębi świadomości głosem wewnętrznym, obraliśmy jako nasz symbol znak Szczerbca, nawiązując świadomie do najwspanialszej tradycji naszych dziejów, tradycji Chrobrego, który z Kijowa słał listy do cesarza niemieckiego niemieckiego do Bizancjum, zawiadamiając, że pomiędzy Cesarstwem Zachodniem i Wschodniem, powstaje trzecia potęga, Polska, która potrafi być przyjacielem…

Dalej

Wojna rosyjsko-ukraińska

Polska wobec jawnej napaści Rosji na Ukrainę stała się państwem przyfrontowym, jednocześnie sojuszniczym wobec ofiary agresji. Przez media przelała się fala sympatii i wsparcia dla Ukrainy i jej mieszkańców. Wykreowano jednoznaczny, bohaterski wizerunek Ukraińców walczących w obronie swojej ojczyzny. Żołnierzy rosyjskich jednocześnie przedstawia się jako wojennych laików lub krwawych zbrodniarzy. Wokół tej wojny narasta wiele medialnych mitów, fake newsów i przekłamań. Najsłynniejszym casusem jest chyba ten z obrońcami Wyspy Węży. Mieli zginąć bohaterską śmiercią tuż…

Dalej

Tadeusz Bielecki: Prawdziwe życie to walka. O co i z kim walczymy?

Dwa światy Nie jest to obecnie walka między poszczególnymi państwami, lecz walka wewnątrz państw, walka między dwoma światami: między światem wschodniego barbarzyństwa a światem cywilizacji europejskiej, anarchią a żywiołami zorganizowanymi, między żydokomuną a faszyzmem, jak komuniści nazywają wszystko to, co nie jest marksizmem. W pojęciu komunistów wszystkie ruchy narodowe mają te same cechy, są jednym. Tymczasem tak nie jest. Są pewne zagadnienia i poglądy analogiczne, które nacjonalizmy różnych państw łączą – przede wszystkim takim punktem…

Dalej

Wojciech Kwasieborski: O ideę w wychowaniu polskim

Idea wychowania jest przejawem kultury człowieka i to kultury wysokiej. Gdzie nie ma kultury, nie ma i wychowania, jest co najwyżej mniej lub więcej szablonowa tresura. Wychowywanie młodych pokoleń, kształcenie w nich typu nowego, lepszego człowieka jest u wychowawców dowodem poczucia odpowiedzialności za przyszłość społeczeństwa ludzkiego. Umiejętność wychodzenia poza potrzeby bieżącego dnia, poza okres swego własnego życia, bezosobiste patrzenie w przyszłość z wolą ukształtowania jej według ideału — jest to owoc pewnego już poziomu kultury.…

Dalej

Roman Dmowski: Kwestia ukraińska

I. Wyzwolenie narodowości Jednym z ważniejszych zagadnień naszej polityki za­równo wewnętrznej, jak i zewnętrznej – jest kwestia ukra­ińska. Pojmuje się ją powszechnie jako jedną z kwestii narodowości, które się obudziły do samoistnego życia w dziewiętnastym stuleciu, podniosły swą mowę z narze­cza ludowego do godności języka literackiego, a w koń­cu osiągnęły niezawisły byt państwowy. W tym pojęciu, na mapie Europy – zjawienie się odrębnego państwa ukraińskiego – jest tylko kwestią czasu i to niedalekiego. Jest to…

Dalej

Stanisław Piasecki: Jesteśmy polonafilami

Cenię bardzo wysoko pióro Bolesława Koskowskiego z „Kuriera Warszawskiego”. Jest to niewątpliwie jeden z niewielu publicystów polskich, który swym niepowszednim talentem pisarskim, godnością postawy i poczuciem odpowiedzialności za słowo, wzbudza szacunek i podziw nawet u przeciwników, nawet u tych, którzy nie podzielają jego poglądów. Nie podzielam poglądów senatora Koskowskiego. Jego liberalno-narodowy punkt widzenia jest mi daleki i obcy. To XIX-ty wiek, a ja czuję się już człowiekiem XX-go wieku. Ale sposób, w jaki Bolesław Koskowski…

Dalej

Paweł Musioł: Ruchu narodowo-radykalnego nie da się stłumić!

Ruch narodowo-radykalny prześladowano. Nie pozwolono mu działać legalnie. Więc działa nielegalnie lub w formach, które krępują jego prężność. Ale stłumić się go nie da. Nawet nie można go już wepchnąć w podziemia, bo się tam nie pomieści. Nie można tłumić lub zmuszać do nielegalnego działania ruchu, który walczy o wielkość Polski, ruchu, w którym znalazły się najbardziej patriotyczne żywioły i do którego przyznaje się większość młodego pokolenia. Ruch narodowo-radykalny musi zatem zdobyć swobodę rozwoju. Prężność…

Dalej

Tadeusz Motz: Ku lepszej przyszłości

Brak reakcji po rozwiązaniu Obozu Wielkiej Polski odpowiadającej sile rzeczywistej organizacji, wykazał dobitnie, że tylko młode pokolenie, bez jakichkolwiek i z jakiej bądź strony płynących hamulców, będzie zdolne cel wytknięty przez ruch wszechpolski urzeczywistnić. To o czym marzyłem ja, jak również większość trzeźwo myślącego pokolenia stało się faktem dokonanym. W ręce młodych, pełnych wiary w powodzenie swych zamierzeń, trzeźwo orientujących się w chaosie wszelkich przejawów życia społecznego — przeszło decydowanie o przyszłości. W ciągu 15-tu…

Dalej

Feliks Koneczny: Uniwersalizm a idea narodowa

Skoro mowa o wychowaniu politycznym i o państwie, nie sposób pominąć kwestii państwa uniwersalnego. Ideał uniwersalizmu politycznego będzie zawsze przyświecać filozofom katolickim, lecz nie ma polegać na zaborach, na wspólności jarzma. Ideologia takiego państwa uniwersalnego jest orientalna, azjatycka: Babilon, Asyria, Partowie, Persowie, a potem Aleksander Wielki, i wreszcie Rzym schodzili również na szlaki orientalne. W wiekach średnich wypłynął uniwersalizm turański, gdy państwo Czyngis Chana sięgało od pogranicza polsko-rumuńskiego aż po Koreę. Nie na zaborze, nie na…

Dalej

Andrzej Trzebiński: Metoda „Złotego szczytu” (Głosy na temat „Uniwersalizmu”)

Niejasność otaczająca pojęcie uniwersalizmu zmusza na wstępie od razu do dania podstawowych wyjaśnień. Czytelnik pyta zakłopotany – czy to wszystko jedno, który uniwersalizm i czyj? Nie, nie wszystko jedno. Chodzi tu o uniwersalizm będący „zarysem narodowej filozofii społecznej”[1] – jak brzmi podtytuł, chodzi tu o ogarnięcie pełni związków, zachodzących między jednostką, narodem i ludzkością, o wyprowadzenie dla nich praw. Praw – zaznaczywszy nawiasem – sięgających znacznie szerzej. Chodzi wreszcie o historyczne przeciwstawienie się dwóm masywom filozofii: indywidualizmowi (XIV-XIX…

Dalej

Jan Mosdorf: Dlaczego Bem?

W czasie ostatnich spotkań i fraternizowania z Węgrami stale padało z ust naszych nazwisko generała Józefa Bema. Od czasu powrotu jego szczątków do Tarnowa kult jego zatacza coraz szersze kręgi. Nawet w Gdyni jest ulica Bema, w Gdyni, z którą generał tyle miał wspólnego, że jako młody porucznik brał udział w obronie Gdańska. Oddawanie czci wybitnym zmarłym jest rzeczą słuszną i świadczy o kulturze narodu. Jednakże należy zachowywać proporcję. Postać Bema zaczyna ostatnio wyrastać ponad…

Dalej

Jan Korolec: Z tajemnic duszy śląskiej

Dużo się u nas mówi o walce polsko-niemieckiej, jaka toczyła się i toczy na długim pasie pogranicza obydwu narodów. Przeważnie jednak operuje się ogólnikami i frazesami. Problem na płaszczyznę konkretnego faktu wprowadza książka Józefa Chałasińskiego, nosząca tytuł „Antagonizm polsko – niemiecki w osadzie fabrycznej „Kopalnia” na Górnym Śląsku”. „Kopalnia” – pisze jeden z najstarszych mieszkańców osady w swoim życiorysie – to taka wioska w lesie, która istnieje dopiero osiemdziesiąt lat, pierwej tutaj był tylko gruby…

Dalej

Sprawa Kresów Wschodnich

Dawne Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej, stanowiące przez stulecia miejsca, w których powstawała i rozwijała się narodowa kultura i tradycja, skąd wywodzą się dziesiątki naszych narodowych bohaterów oraz pokolenia naszych przodków, którzy przelewali krew w imię niepodległości i wolności, dalej pozostają w naszych sercach ważnymi ośrodkami polskości, a zamieszkujący je Polacy – naszymi braćmi, którzy powinni mieć prawo stanowienia o losach Ojczyzny. Oderwanie tych ziem od macierzy przez sowiecki imperializm w wyniku II wojny światowej było komunistyczną…

Dalej