Negatywne aspekty przemian społeczno-kulturowych w Polsce w latach 1989–2019

          W środowisku narodowym ocena PRL-u jest co do zasady negatywna. Nie powinno to budzić większego zdziwienia. Są oczywiście reprezentanci lewicy narodowej, odwołujący się m.in. do tradycji PAX-u i „Grunwaldu”, prezentujący swoje poglądy na łamach, przykładowo, „Myśli Polskiej”, którzy bronią dziedzictwa Polski Ludowej[1], jednak gdybyśmy spojrzeli na mainstream polskiego nacjonalizmu, to PRL jest jednoznacznie krytykowany. Z krytyką spotyka się również ocena Okrągłego Stołu, ale nie z uwagi na przemiany społeczno-obyczajowe, jakie nastały po 1989 roku,…

Dalej

Klejnoty królowej Margot

Własność prywatna nie jest absolutną świętością, przemoc ma różne oblicza, policjant bywa przeciwieństwem „stróża prawa”, ale mężczyzna nigdy nie będzie kobietą. Sierpień, lato w pełni, liczba zakażonych wzrasta, ofiar koronabezrobocia też. Podzielone wyborami społeczeństwo wciąż brzydzi się sobą nawzajem, dziesięć procent obszaru kraju zmaga się z suszą rolniczą, jedna czwarta absolwentów liceum nie zdała matury, a za wschodnią granicą giną ludzie. O czym by tu podyskutować? Może o tym, że mężczyzna trafił do męskiego aresztu. „Kobieta może…

Dalej

Tolerancja vs Empatia, czyli wygodne podejście do LGBT

Sprzeciw nacjonalistów przeciwko ideologii LGBT+ od zawsze kojarzony był z prymitywną przemocą i nieuzasadnioną niechęcią. Jednak gdy spróbujemy przeanalizować idee stojące zarówno za nacjonalizmem, jak i za LGBT+, to nie sposób będzie nie dostrzec ogromu zakłamania w jakim żyjemy jako społeczeństwo globalnej wioski. Unikając banału i jałowych sporów opierających się na różnicach w poczuciu estetyki czy definicji rodziny, możemy spróbować przeanalizować temat w sposób interesujący przeciętnego Kowalskiego, a zatem nie wydumany i sięgający po górnolotne…

Dalej

Klęska bierności w tęczowych oparach

W ostatnim czasie jesteśmy świadkami przyspieszania rewolucji światopoglądowej. Sceny, które do niedawna znaliśmy tylko z przekazów medialnych z Zachodu, zaczynają się przenosić na nasz grunt. Wydaje się, że czasy, kiedy np. ataki feministek na kościoły oglądaliśmy tylko na filmikach z Argentyny, minęły bezpowrotnie. Przyzwyczailiśmy się do Polski, w której zwierzęca agresja wobec wiary czy dziedzictwa narodowego była urbanowskim folklorem, może i denerwującym, ale niespecjalne groźnym. Większość z nas, po tym bolesnym wytrąceniu z hibernacji, czuje…

Dalej

Rewolucja dzieje się na naszych oczach

Michał zwany Margot sprawił, że w dwóch kolejnych numerach Szturmu zajmuję się tą samą tematyką. Nie jestem z tego powodu szczęśliwy, jednak w chwili obecnej nie ma w Polsce ważniejszego tematu. Margot został zatrzymany, potem wypuszczony, więc pewien swojej bezkarności, będzie radośnie kontynuował działalność przestępczo-kabaretową. Przy okazji udało mu się zostać bohaterem oraz męczennikiem wolności i tolerancji. Lewicowo-liberalne media z Onetem na czele informowały o „prześladowaniach aktywistów”, relacjonowały losy pięćdziesięciokilogramowego chuligana podającego się za kobietę…

Dalej