Religia polityczna nowej lewicy

Jako Polacy przyzwyczajeni jesteśmy do interpretowania nowych[1] zjawisk globalnych poprzez nasze narodowe doświadczenia. Większość działaczy politycznych i społecznych nie jest w stanie zrozumieć, że nowa lewica nie tylko nie kontynuuje polityki PZPR, ale w ogóle nie ma z PRL wiele wspólnego. Rzesze konserwatywnie myślących Polaków wykrzykują „Precz z komuną!” w kierunku SLD paradującego w „marszu równości”. Mamy w Polsce wyraźnie skrzywioną perspektywę. Powtarzające się nazwiska czerwonych, którzy przefarbowali się na tęczowo, nie ułatwiają zrozumienia tego…

Dalej