Nie tylko endecja

Pytania o przyszłość nacjonalizmu często wiążą się z zagadnieniem stosunku do jego przeszłości. Widać to szczególnie dobrze w przypadku polskiego ruchu narodowego – dość jednoznacznie identyfikowanego z jednym, choć wielonurtowym, ruchem politycznym. Czy historia narodowej demokracji i jej narodowo-radykalnych odprysków stanowi dziś jedynie wartość pozytywną? Czy też może należałoby spojrzeć na to dziedzictwo bardziej krytycznie? Polemiki dotyczące recepcji dawnej myśli we współczesnych warunkach zawsze miały miejsce, należałoby mieć jednak wątpliwości co do ich wartości. Spory…

Dalej

Białoruska tożsamość narodowa. Rys historyczny i perspektywy przyszłości

Dość powszechnym w Polsce jest przeświadczenie o niskim stopniu uświadomienia narodowego Białorusinów, a czasem wręcz o nieistnieniu uformowanego narodu białoruskiego. Z drugiej strony, często jesteśmy skłonni widzieć w Białorusinach nację bardziej uprawnioną do schedy po Wielkim Księstwie Litewskim niż sami Litwini – twór ten wszak szybko się rutenizował, a jego językiem urzędowym był ruski. Nie brakuje nawet zwolenników włączania wszystkiego, co stanowi historię państwa litewskiego po 1385 roku (a już na pewno po 1569), w…

Dalej

Samobójstwo Narodu

Starzejemy się, nie tylko jako ludzie (co stanowi oczywiście proces naturalny i niemożliwy do powstrzymania), ale i jako społeczeństwo. W ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat wszystkie narody Starego Kontynentu (swoją drogą coraz bardziej zasługującego na tę nazwę) zauważalnie się zestarzały. Jest to proces niemający precedensu w dotychczasowej historii oraz bardzo niebezpieczny dla naszej przyszłości. Po raz pierwszy będący w perspektywie koniec nie stanowi efektu działania obcych sił – nikt nas nie najeżdża, nie jesteśmy zapędzani do…

Dalej

Tradycja vs. modernizacja, czyli miasto na miarę nowego imperium

Powiedzieć, że faszyzm włoski ma złą prasę, to nic nie powiedzieć. Ze swoim nacjonalizmem, kultem hierarchii i dyscypliny, pochwałą heroizmu w XXI w. wciąż jest on symbolem wrogości wobec tego wszystkiego, na czym ufundowana jest dzisiejsza cywilizacja. Wiadomo jednak, że przecież nie zawsze tak było. W latach 20. i 30. ubiegłego stulecia, faszyzm był synonimem nowoczesności, jednąz równoprawnych dróg, jaką mogło obrać państwo i społeczeństwo. Z drugiej strony, faszyzm był też tym nurtem, który zapewniał…

Dalej

Morda nie szklanka, nie zbije się…

W wieku 11 lat hasło, które najbardziej mi zaimponowało w szkolnym gronie rówieśników w żaden sposób nie wskazywało drogi, która mogła by mnie przyprowadzić do miejsca, w którym dzisiaj jestem. Pamiętam jak dziś, gdy kolega z o rok starszej klasy, patrząc z groźną miną w oczy innego wycedził poważnym głosem „morda nie szklanka, nie zbije się” jednoznacznie wskazując, że jest gotów do bójki. Choć z perspektywy czasu cała sytuacja wydaje się brzmieć komicznie, to jednak…

Dalej

Legiunea Arhanghelului Mihail. Nacjonalistyczno-metafizyczny wymiar rumuńskiego legionaryzmu w optyce Juliusa Evoli i Corneliu Zelea Codreanu

Niecodzienne spotkanie Wiosną 1938 roku w Bukareszcie miało miejsce zetknięcie się dwóch nieprzeciętnych osobistości. Za pośrednictwem Mircei Eliadego twarzą w twarz stanęli jeden z najważniejszych autorów jego młodości – baron Julius Evola[1] oraz człowiek, który ze sławnego w późniejszym okresie religioznawcy uczynił fanatycznego Rumuna – Kapitan Corneliu Zelea Codreanu. Ten ostatni, podówczas na czele utworzonego przez siebie i silnie zorganizowanego ruchu legionowego, przypuszczalnie niewiele wiedział o swoim gościu. Ktoś z jego kręgu, najprawdopodobniej sam Eliade,…

Dalej

Słów pogardy szkoda

Liberalizm i wynikająca z niego demokracja liberalna to twory na wskroś operetkowe. Poziom przerysowania, braku symetrii i rozsądku są uderzające, dla każdego zwłaszcza kto zachował choćby elementarne resztki krytycznego myślenia. W ostatnich dniach kraj nasz oto stanął w obliczu powrotu faszyzmu. „Powrotu?” ktoś zapyta, To u nas kiedyś był ustrój faszystowski? No mniejsza z tym, nie o prawdę przecież w mediach i liberalnym dyskursie chodzi. Krwiożerczym potworem, który zwiastować miał ostateczny koniec wolności i swobód…

Dalej

Oswoić media

Ostatnio rozmawiałem ze znajomą pracującą w mediach, na temat nieskuteczności naszej narracji, braku umiejętności korzystania z mediów, zwłaszcza tych społecznościowych, których oddziaływanie jest obecnie największe. Rok temu napisałem tekst „O nacjonalistyczną narrację”, w którym starałem się nakreślić stojące przed nami wyzwania, szukałem odpowiedzi na pytanie jak tworzyć atrakcyjny i trafiający do ludzi przekaz. Protesty przeciwko Konstytucji (w których udział brali w dużej mierze jej niedawni obrońcy, ot taki paradoks), kolejny raz pokazały nam potęgę mediów, zarówno…

Dalej

Mniej ideologii

Już tytuł tego tekstu brzmi dla przeciętnego nacjonalisty obrazoburczo. Jak to mniej ideologii? To znaczy mniej nacjonalizmu? A co jest złego w ideologii, przecież idea narodowa to nasza tożsamość i ścieżka życiowa. Czemu jej ma być mniej? Otóż już spieszę z odpowiedzią. Nacjonalizm to nie tylko ideologia, ale z pewnością w naszych działaniach, formacji i aktywizmie ideologii i przeideologizowania jest na pewno zwyczajnie za dużo. W wyniku tego stajemy się nieskuteczni, hermetyzujemy się i odrywamy…

Dalej

Cena jaką przyjdzie zapłacić

Rewolucja za oknem nabiera coraz większego rozmachu. Przewartościowaniu ulegają nie tylko dotychczasowe dogmaty ale przede wszystkim sposób myślenia społeczeństwa. Przekaz kierowany do młodzieży jest nie tylko zbanalizowany i zmanipulowany, ale skrajnie wulgarny. Ta kulturowa demoralizacja trwa w najlepsze, upośledzając intelektualnie całe pokolenie, które jeszcze nie weszło w dorosłe życie. To młodzież w wieku 16-18 lat współcześnie aspiruje do roli arbitra w sprawach polityczno- społecznych, o których nie ma zielonego pojęcia. Zawodowi rewolucjoniści tworzą sobie pretorian…

Dalej

To jest wojna… z duchem ludzkim

Nasze życie porównać można do wojny, do wojny o Królestwo Boże. Jako katolicy musimy zdawać sobie sprawę z tego, iż wrogiem naszego zbawienia jest nie tylko szatan, ale również, a może przede wszystkim, duch ludzkiej upadłej natury. Doktryna katolicka naucza bowiem, iż istnieją trzy duchy, z którymi może mieć do czynienia człowiek: duch Boży, duch szatański i w końcu duch ludzki. Ten ostatni wykazuje zazwyczaj charakter negatywny, ponieważ pochodzi z braku nadprzyrodzonych pobudek w działaniu…

Dalej

W obronie realizmu politycznego

W ostatnim numerze „Szturmu” Grzegorz Ćwik poddaje krytyce postawę „realizmu politycznego”.  Autor stawia to pojęcie w cudzysłów, co sugeruje, że krytykowane przez niego stanowisko ma niewiele wspólnego z faktycznym realizmem i sprowadza się albo do snucia alternatywnych wizji historii bez oparcia w faktografii albo do zwyczajnego oportunizmu wobec obcej władzy. Z takim ujęciem tematu można by się jeszcze zgodzić. Zabieg ten stosowany jest jednak dość niekonsekwentnie, gdyż w dalszej części tekstu pojawia się zamiennie pojęcie…

Dalej

Idealizm czy realizm – kwestie drugorzędne

Wśród współczesnych narodowców od dawna słychać o takiej antynomii. Jedni trwają na pozycjach, które uważają za idealistyczne: nie idą na żadne kompromisy, nie bawią się w politykę, trwają na – jak im się wydaje – pryncypialnych stanowiskach. Drudzy wybierają tzw. realizm, próbując wpisywać się w życie polityczne kraju i wywierać na niego wpływ, a przynajmniej tak sądzą. Jedni i drudzy bywają narażeni na niebezpieczeństwa: pierwsi poszukując najczystszych idei brną w różne ciekawe i mniej ciekawe…

Dalej

Covid szansą?

Rok 2020 zapisze się w historii z pewnością jako rok przede wszystkim koronawirusa i jego pandemii. Ogrom zmian związanych z walką z chorobą i obostrzeniami wprowadzanymi na całym świecie sprawił, że nasze dotychczas cokolwiek stabilne życie w wielu aspektach wywróciło się do góry nogami. Utrata stabilności, upadek wielu mitów i powrót z kolei wydawało się powoli odchodzących wartości – to wszystko sprawia, że rok 2020 w dłuższej perspektywie może być początkiem rewolucyjnej zmiany nie tylko…

Dalej

Bezdroża laicyzacji

Ostatni numer Szturmu prawie w całości poświęciliśmy tematowi tak zwanego „strajku kobiet”. Wydarzenia z końcówki października poddaliśmy wnikliwej analizie – szukając ich przyczyn, przyglądając się temu jak przebiegały czy próbując przewidzieć skutki. Opisywaliśmy rolę mediów, motywacje i zachowanie uczestników, a także procesy zachodzące w naszym społeczeństwie. Próbując zrozumieć dlaczego tyle Polek i Polaków wzięło udział w tych protestach, dochodzimy do głównej przyczyny przemian zachodzących w naszym społeczeństwie – postępującej laicyzacji. Polska laicyzuje się w zastraszającym…

Dalej

Czas ruszyć do kontrataku, czyli rozważania wokół książki Andrzeja Krzystyniaka „Zwijanie polskości”

Niniejsza recenzja będzie traktować o publikacji, którą powinien przeczytać każdy polski narodowiec, nie odkładając jej później na półkę, ale traktując jako rodzaj wezwania do koniecznego przeciwdziałania opisywanym zjawiskom. „Zwijanie polskości” to hasło, które brzmi groźnie i pobudza czujność – co się dzieje? O co tu chodzi? Co robić dalej? Oczywiście działać! Akcja książki napisanej przez historyka i publicystę dra Krzystyniaka rozgrywa się na Górnym Śląsku, a w szczególności na tych jego terenach, które były częścią…

Dalej

A co gdy nadejdzie?

W Polsce od lat obserwujemy partyjniackie zabawy przy „okrągłym stole”. Partie rządzące i opozycyjne wymieniają się co jedną czy dwie kadencje i poza agresywną retoryką wobec drugiej strony, cały czas ciągną Polskę równią pochyłą w dół na przekór wzrastającemu polskiemu potencjałowi. Nieomal przywykliśmy do takiego stanu rzeczy opartego na zabetonowanym pokoju fałszywie wrogich polityków, którzy pospołu rządzą Polską bezkarnie i bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Istnieje w tym pewne zagrożenie spowodowane faktem, że zaczęliśmy w tym bagnie…

Dalej

Zapomniana rola ruchu nacjonalistycznego

Na to, żeby żyć w pełni życiem nowoczesnym, żeby wydawać z siebie tyle, ile w obecnych warunkach wydawać musi zarówno jednostka, jak i społeczeństwo, żeby tym samym dzielnie współzawodniczyć z innymi narodami, a sobie lepszą zgotować przyszłość, nam brak nie tylko dostatecznej kultury, nie tylko odpowiedniego wychowania, ale wprost brak nam pewnych zalet charakteru. Roman Dmowski, „Myśli nowoczesnego Polaka” O losach narodu, jego wielkości i upadku decyduje charakter tegoż narodu. Wszelkie inne okoliczności razem wzięte…

Dalej

„Konserwatywni wyborcy rozumieją, iż jesteśmy ich ostatnią nadzieją”

Z Milanem Mazurkiem, byłym posłem Kotleby – Partii Ludowa Nasza Słowacja (Ľudová strana – Naše Slovensko) rozmawia Konrad Smuniewski. Wasza partia budzi duże kontrowersje na Słowacji, między innymi ze względu na odwołania historyczne. Na ile możesz powiedzieć, że czujecie się kontynuatorami ruchu ludackiego ks. Hlinki? Ľudová strana – Naše Slovensko (ĽSNS) opiera się na trzech filarach: narodowym, chrześcijańskim i społecznym. Opowiadamy się za utrzymaniem tradycyjnej Słowacji, bez współczesnych liberalnych i destrukcyjnych pomysłów i ideologii, takich…

Dalej

Religia polityczna nowej lewicy

Jako Polacy przyzwyczajeni jesteśmy do interpretowania nowych[1] zjawisk globalnych poprzez nasze narodowe doświadczenia. Większość działaczy politycznych i społecznych nie jest w stanie zrozumieć, że nowa lewica nie tylko nie kontynuuje polityki PZPR, ale w ogóle nie ma z PRL wiele wspólnego. Rzesze konserwatywnie myślących Polaków wykrzykują „Precz z komuną!” w kierunku SLD paradującego w „marszu równości”. Mamy w Polsce wyraźnie skrzywioną perspektywę. Powtarzające się nazwiska czerwonych, którzy przefarbowali się na tęczowo, nie ułatwiają zrozumienia tego…

Dalej